Mar 04

Naucz się alfabetu ormiańskiego w 5 prostych krokach

Każdy, kto kiedyś miał do czynienia z alfabetem ormiańskim, wie, że może być wymagający. Ale tylko, jeśli nie mamy dobrego sposobu nauki. Wprowadź w życie poniższe pięć punktów, a szybciej nauczysz się wszystkich liter – wielkich i małych. Jeśli jeszcze nie wiesz, czy chcesz podjąć wyzwanie, zacznij od tego, jak wygląda alfabet.

W ormiańskim mamy 39 liter – każda z nich ma swoją wielką i małą formę. Kolejność liter jest odmienna niż w polskim alfabecie, dlatego dobrze zachować taki układ podczas nauki. Znacznie ułatwi nam to późniejsze szukanie słów w słownikach. Niektóre litery zmieniają swój wygląd w zależności do tego, czy są wydrukowane, czy zapisujemy je ręcznie. Dlatego warto wiedzieć, jak skutecznie i szybko się ich nauczyć.

Jeśli znasz już 5 rad dotyczących alfabetu gruzińskiego, wiesz, że niektóre są dość uniwersalne. Jednak oba alfabety różnią się od siebie nie tylko wizualnie. Z tego powodu warto przy nauce tego pierwszego zmodyfikować nasze metody.

  1. Nie rezygnuj z żadnego zmysłu

Pamiętaj, że nauka języka to pisanie, czytanie, słuchanie i mówienie. Już od pierwszej litery zaangażuj w pełni swój umysł. Zacznij od słuchania i jednoczesnego patrzenia na znaki odpowiadające poszczególnym dźwiękom. Najlepiej powtórz kilka razy.

Następnie dołącz do tego pisanie – po każdej wysłuchanej literze zapisz ją na kartce. Jeśli przejdziesz już przez wszystkie litery, każdą z nich zapisz minimum 10 razy. Najlepiej podziel je na partie, np. po 5 – najpierw słuchaj wymowy 5 liter, następnie zapisuj każdą po kolei po 10 razy. Oczywiście najlepiej powtarzać sobie jednocześnie, co to za litera.

Ucząc się języka, nie rób niczego mechanicznie, szczególnie na początku. Powtórz to samo jeszcze kilka razy – najlepiej w odstępach jednego lub dwóch dni. Wtedy nowa wiedza będzie się szybciej utrwalać.

  1. Zacznij od małych liter

Na początku ilość nowych znaków do zapamiętania może wydawać się duża. Szczególnie, że w ormiańskim jest kilka dźwięków nowych dla Polaków, a do tego kilka liter jest bardzo do siebie podobnych. Stosując metodę opisaną powyżej , zacznij tylko od małych liter. Przy pierwszej powtórce (czyli najlepiej następnego dnia) dołóż duże litery. Najpierw powtórz tą samą metodą cały alfabet małych liter, a potem osobno tylko dużych liter. Za trzecim razem powtarzaj już całość.

Kolejny etap to dołożenie odmiennych form niektórych liter (w zapisie ręcznym i wydrukach). Najlepiej zacznij od liter pisanych (by szybciej wyrobić nawyk), a następnie dołóż do nich inne warianty tej samej litery.

  1. Podnoś stopień trudności

Jeśli czujesz, że na danym etapie już pamiętasz ok. 50 proc. liter, podnoś stopień trudności. Nie czekaj, aż zapamiętasz wszystkie idealnie – to przyjdzie z czasem (a dokładniej z każdą kolejną powtórką). W przeciwnym razie część alfabetu poznasz świetnie, a część będzie nadal „czarną magią” – a nie o to chodzi.

Jeśli masz za sobą kilkukrotne ćwiczenie wszystkich liter, przejdź do czytania nazw geograficznych lub innych prostych słów, które kojarzysz lub są międzynarodowe. Niestety o te ostatnie dość trudno w ormiańskim, dlatego jeśli nie znasz dobrze Armenii, włącz mapę (np. Google), na której wszystkie miejscowości są zapisane łaciną i po ormiańsku. Dzięki temu samodzielnie możesz sprawdzać, czy jakaś litera jeszcze Ci się myli.

  1. Nie bój się błędów

Jak zawsze przy nauce języka, a szczególnie przy poznawaniu nowego alfabetu, nie możesz się spinać. Jeśli za pierwszym razem nie zapamiętasz nawet połowy liter, nie przejmuj się – to przychodzi z czasem. Jeśli po kilku sesjach z alfabetem nadal nie pamiętasz kilku liter, to w pełni normalne. W każdym języku jedne litery są bardziej popularne, niż inne i pewnie rzadziej na nie trafiasz.

Poświęć 3-4 minuty z każdej sesji z alfabetem na przygotowanie sobie pierwszego ćwiczenia „na rozgrzewkę”, gdy usiądziesz do nauki następnym razem. Nawet po jednym dniu nie będziesz już pamiętać odpowiedzi, za to uzbroisz się w gotowe narzędzie do powtórki. Jakie to mogą być ćwiczenia – o tym niedługo w dziale „Jak się uczyć?”.

  1. Nie przeuczaj się i regularnie powtarzaj

Jednym z częstych błędów jest nauka przez „długie susy”, czyli: udało Ci się zebrać do nauki, masz czas i chcesz nadrobić te ostatnie 5 razy, kiedy się nie udało. Czyli siedzisz godzinę, albo dłużej. Jesteś potem strasznie zmęczony, a następnego dnia, i jeszcze kolejnego, nie ma takich efektów, jakich się spodziewasz. Jeśli masz tylko 5 minut tego dnia, ucz się pięć minut (np. słuchaj w autobusie nagrania z alfabetem). Jednak staraj się nie zasiadać na długie godziny.

Lepiej zamień to na krótkie serie po 15-20 min każdego dnia (lub co drugi dzień). Alfabet musi się nam ułożyć w głowie, a na to potrzeba trochę czasu. Opanowanie całości za jednym zamachem zazwyczaj się nie udaje. Nawet jak mieszkasz w Armenii.

A jakich metod Ty używasz, ucząc się nowych alfabetów? Podziel się z nami, jeśli masz efekty 😉