Sie 19

Podręcznik Basic Georgian

Znacie książkę Basic Georgian Nany Danelia? Zapraszam do przeczytania recenzji, w której opowiem, dla kogo jest, jak jej używać i czy warto ją kupić.

Basic Georgian, którą mam w domu, jest wydaniem trzecim (z 2013 roku; pierwsze było w 2006 roku). Kupiłam ją w Tbilisi, w księgarnio-kawiarni Prospero’s, czyli swego czasu miejscem „wybawienia” obcokrajowców w Gruzji, ponieważ obsługa mówiła płynnym angielskim J można było tam kupić książki po angielski i przewodniki, skorzystać z mini kawiarenki internetowej (tak, to było dawno temu…) oraz zamówić „europejskie” jedzenie i cappuccino. Jak widzicie wiele się zmieniło w Tbilisi przez ostatnią dekadę, ale wracając do książki…

Jak wygląda struktura tego podręcznika?

Podręcznik Basic Georgian składa się z 42 rozdziałów, osobnego podsumowania gramatyki oraz załącznika ze słówkami (w sumie 354 strony). W każdym rozdziale znajdziecie porcję nowych słów, podzielone na mniejsze części zagadnienia gramatyczne (np. 2 lub 3 osobne nowe gramatyczne punkty na rozdział), czytanki lub dialogi oraz kilka ćwiczeń na utrwalenie nowego materiału.  Teoretycznie książka jest zaprojektowana tak, by uczyć się z nią gruzińskiego od podstaw – pierwsze cztery rozdziały to nauka alfabetu i podstaw gramatyki (pytań: co to jest/kto to jest, tworzenia liczby mnogiej itd.). Przez kolejne rozdziały poznajemy bardziej zaawansowane tematy, czasy przeszłe, przyszłe, stronę bierną, tryb warunkowy, różne formy odmiany czasownika i sporo innych zagadnień. Czyli po 42 rozdziałach możesz mieć (teoretycznie) wiedzę gramatyczna na poziomie B1 spokojnie. Dlaczego teoretycznie? O tym poniżej.  

Zapomniałabym dodać, podręcznik nie ma załączonej płyty z nagraniami, jest jedynie słowo pisane.

Największe zalety i jak go efektywnie używać?

Przede wszystkim znajdziecie tutaj gramatykę wytłumaczoną jasno i … po angielsku! A do tego gruzińska część nie jest w transliteracji, jak to ma miejsce w przypadku innych, bardzo popularnych gramatyk wydanych po angielsku, tylko pisana gruzińskim alfabetem. Pod tym względem Basic Georgian to prawie unikat na rynku. Często sięgam do tej książki właśnie, by przypomnieć sobie lub uporządkować jakieś zasady gramatyczne lub uzupełnić wiedzę z innych źródeł. Plusem są też czytanki, w których możecie od razu zastosować nowo poznaną gramatykę. Ja czasami czytam je sobie na głos, by również poćwiczyć wymowę i lepiej utrwalić powtarzany materiał. Żadna wiedza nie jest przyswojona raz i na zawsze, więc warto powtarzać!

Często sięgam również do podsumowania gramatycznego, w którym mam już skondensowaną informację bez nowych słów i ćwiczeń, jeśli potrzebuję coś na szybko sprawdzić.

Jak go nie używać?

Odradzałabym traktować tę książkę jako podstawowy podręcznik do nauki gruzińskiego. Czyli to raczej nie powinna być Wasza jedyna książka do nauki, raczej druga lub trzecia pomoc naukowa. Jeśli myślicie sobie teraz: „Ale jak to, to nie wystarczy mi inwestycja w jeden podręcznik, ile mam tego kupować?!” to niestety brutalna prawda jest taka, że przynajmniej 2-3 (w tym jeden z płytą), szczególnie jeśli chcecie się sami uczyć. Ja przynajmniej jeszcze nie znalazłam na rynku takiego podręcznika, który w pełni wystarczy do opanowania podstaw, szczególnie bez nauczyciela (może jak wreszcie wydam moją książkę, to się zmieni 😉 ).

Jak wspominałam mnie się on dużo bardziej sprawdza jako gramatyka z prostymi ćwiczeniami, stanowiąca uzupełnienie podstawowych materiałów. Dlaczego? Po przerobieniu całego Basic Georgian będziecie znali (przynajmniej kojarzyli) wiele zagadnień gramatycznych i jedynie trochę słów, więc warto mieć również materiały poszerzające słownictwo. Dodatkowo, jak dla mnie zapamiętanie wszystkich form gramatycznych, odmian czasownika itp. bazując tylko na ćwiczeniach z tej książki jest dość trudne, ponieważ nie ma ich dużo – ok. 3-4 na rozdział. Ja wyznaję zasadę, że ok. 10 rozbudowanych ćwiczeń na nowe zagadnienie gramatyczne lub leksykalne to minimum.  

Gdzie kupić i ile kosztuje?

Tutaj robi się troszkę trudniej, jeśli nie planujesz żadnych podróży. Ja swoją kupiłam w Gruzji, we wspomnianej już księgarnio-kawiarni Prospero’s, podobnie jak wszystkie osoby, które znam. W internecie jej nigdzie nie znalazłam, więc jak będziecie się wybierać do Gruzji (lub ktoś z Waszych znajomych), to polecam wtedy poszukać. Ja wiele książek do gruzińskiego znajdowałam przez przypadek albo w Prospero’s albo na straganach przy stacjach metra lub w przejściach podziemnych. Tak było i z tą. Moja kosztowała 38 lari, więc też nie jest to droga pozycja. Warto ją kupić, jeśli gdzieś znajdziecie, a nie macie jeszcze gruzińskiej gramatyki po angielsku.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *